Wrzesień 1894 roku zapisał się w dziejach Włoszczowy jako czas, w którym mieszkańcy zmierzyli się z jedną z najgroźniejszych chorób XIX wieku. Dokładnie 10 września, 132 lata temu, społeczność miasteczka podjęła decyzję, która do dziś pozostawiła ślad w jego przestrzeni.
Cholera w Guberni Kieleckiej
W 1894 roku przez teren Guberni Kieleckiej przetoczyła się epidemia cholery. Choroba dziesiątkowała okoliczne miejscowości, a ówczesna medycyna nie potrafiła jej skutecznie zatrzymać. Strach i bezsilność towarzyszyły mieszkańcom, którzy szukali ratunku nie tylko w lekarstwach.
10 września 1894 roku włoszczowianie wyszli na ulice. Odprawiono uroczyste nabożeństwo, a następnie zorganizowano procesję. Na obrzeżach ówczesnej miejscowości ustawiono krzyże wotywne — znak modlitwy i prośby o ocalenie przed zarazą.
Krzyże, które przetrwały
Wydarzenie to mogło zapoczątkować lub utrwalić tradycję fundowania krzyży na obrzeżach Włoszczowy. Większość zachowanych do dziś obiektów pochodzi z przełomu XIX i XX wieku. Można je spotkać przy ulicach: Sienkiewicza, Góral, Przedborskiej, Partyzantów, 1 Maja oraz Ogrodowej.
Nadleśnictwo Włoszczowa udostępniło mapę z 1914 roku, która pokazuje zarys ówczesnego miasteczka. Może ona pomóc w ustaleniu, gdzie przebiegały dawne obrzeża i czy lokalizacja zachowanych krzyży wiąże się z wydarzeniami z 1894 roku.
„Czy krzyże, które stoją tam do dziś, znajdują się w miejscach, w których w 1894 roku mieszkańcy Włoszczowy ustawili krzyże wotywne?” — pytają autorzy wpisu.
To zaproszenie do wspólnego odkrywania lokalnej historii. Każdy, kto zna dzieje konkretnego krzyża, pamięta jego fundatorów lub rodzinne opowieści, może podzielić się tą wiedzą w komentarzach.
Fot. Andrzej Kusa, Nadleśnictwo Włoszczowa.
Źródło: Nadleśnictwo Włoszczowa
Fot. facebook.com

